U

Una vera Pizza Napoletana w centrum Łodzi? Si, Dzielna 43

Trudno wyobrazić sobie kulinarną Łódź bez włoskich restauracji a jeszcze trudniej bez pizzerii. „Dzielna 43” to miejsce, które łączy w sobie zarówno smaki restauracyjnych potraw (nie tylko włoskich) oraz smak wzorcowej, tradycyjnej pizzy neapolitańskiej. I to właśnie nad tą wyjątkową pizzą, rodem spod Wezuwiusza chcemy się pochylić.

Pizza z historią w tle… Autor pierwszego placka, zwanego później pizzą niestety został zapomniany, ale prawdopodobnie nie był to Włoch a Grek. Na starożytnej, greckiej ziemi wypiekano płaskie placki, które skraplano oliwą i posypywano ziołami. Następnie te właśnie placki powędrowały do Italii, gdzie z czasem nabierały nowych smaków..

Jak to się zaczęło?

Do Włoch z dalekiego Meksyku przywieziono pomo d’oro, czyli „złote jabłka”. Pomidory, bo to o nich mowa stały się głównym składnikiem pizzy. Pewnie niejeden z nas zna piękną i romantyczną historię o wynalezieniu pizzy, której ojcem był włoski szef kuchni Raffaele Esposito. Otóż… do Neapolu zawitała królowa włoska Małgorzata Sabudzka i na jej cześć szef Esposito przyrządził placek drożdżowy, użył tylko trzech prostych składników: czerwieni pomidora, bieli mozzarelli i zieleni bazylii. Pizza ta zachwyciła serce i podniebienie królowej Małgorzaty, od tego czasu na cześć królowej, ten rodzaj pizzy nazwano – pizzą Margheritą. Czy to prawda, czy raczej chwyt marketingowy na miarę tamtych czasów? Nie wiemy. Wiemy jednak, że niektóre pogłębione badania filologiczne ukazują pogląd, że pizza Margherita istniała już od końca XVIII wieku i nazwano ją tak, ponieważ plastry mozzarelli i liście bazylii były rozmieszczane na placku w sposób tworzący kwiat, przypominający stokrotkę, a margherita w języku włoskim oprócz imienia żeńskiego oznacza również stokrotkę. O ile wokół powstania i autora pierwszej pizzy są pewne niejasności, o tyle, niezaprzeczalnym faktem jest to, że pizza neapolitańska w 2017 roku została wpisana na listę dziedzictwa UNESCO. Najlepszą trzykolorową pizzę można zjeść niezmiennie od ponad wieku w Neapolu, jednak ta królowa kuchni włoskiej wypiekana jest już na całym świecie. .

Dziś rekomendujemy Wam iście włoską pizzę neapolitańską z „Dzielnej 43”. Nazwa „Dzielna43” to ukłon w stronę historii miasta, które na przełomie XIX i XX wieku, dokładnie do 1924 roku, w miejscu dzisiejszej ulicy Narutowicza, nosiło nazwę ulicy Dzielnej. Sam lokal ma już dość długą gastronomiczną historię, mieści się bowiem w tej samej przestrzeni co niegdyś restauracja „Orfeusz” a następnie „Solo Pizza”. Wnętrze nowej restauracji zostało odświeżone i jest nawiązaniem do łódzkiego bogactwa architektonicznego. Niezwykły klimat tworzą rośliny i oświetlenie, którego dopełnieniem jest logo restauracji, neon z podobizną wybitnego, łódzkiego architekta przełomu stuleci Gustawa Landau – Gutentegera.

Restauracja „Dzielna 43” swoją działalność kulinarną rozpoczęła we wrześniu ubiegłego roku, w dość trudnym dla lokali czasie, przed gastronomicznym „lockdownem”. Początkowo właściciel proponował domowe zestawy lunchowe jednak obecnie menu jest dużo bogatsze. Prawdziwym hitem okazała się pizza neapolitańska, która wyrabiana i wypiekana jest zgodnie z wzorcową, tradycyjną recepturą neapolitańską. Aby pizza mogła być nazwana neapolitańską musi spełniać odpowiednie warunki (zgodnie z klasyfikacją Unii Europejskiej) Michał Kowalski – utalentowany właściciel restauracji, sam wyrabia ciasto i wypieka pizzę w oryginalnym, ręcznie robionym piecu „Manna Forni Napoli” a jego pizza spełnia wszystkie warunki by nazywać ją neapolitańską. .

Kilka słów o pizzy z Dzielnej 43

Testując placki spod ręki Michała mieliśmy nieodparte wrażenie, że pizza ta jest wyjątkowa. Wyjątkowa w smaku i wyjątkowa w swojej wizualnej odsłonie. Jej wyjątkowość gwarantują najwyższej jakości, oryginalne produkty. Nasze zmysły smaku i wzroku a także dotyku i węchu miały prawdziwą ucztę. Jak neapolitańska tradycje wskazuje, ciasto dojrzewa ponad 24 godziny, dojrzałe ciasto lepiej się trawi i jest smaczniejsze, przede wszystkim dzięki siatce glutenowej, która zatrzymuje powstający w cieście dwutlenek węgla. Dzięki temu pizza rośnie lekko na brzegach, wydyma się a ciasto jest bardzo sprężyste. Warstwa sosu pomidorowego jest dość cienka ale pomidory są na tyle mięsiste i smaczne, że budują smak całej pizzy. W efekcie finalnym pizza trafia do ręcznie robionego pieca rozgrzanego do 450 stopni na 60-90 sekund.

W Dzielnej od 12:00 do 18:00 spróbujecie także obiadów domowych, o których codziennie jest informacja na Facebooku i Instagramie. W menu znajdują się również makarony, sałatki, domowe ciasto a także alkohole, przede wszystkim piwa rzemieślnicze pochodzące z całego kraju.

Zachęcamy Was do sprawdzenia tego miejsca i wypróbowania pysznych dań tworzonych z wielkiej pasji.

CI VEDIAMO AL DZIELNA 43!

Zdjęcia: Małgorzata Tosik

Kategorie:Wydarzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *